Strona 8 z 12
I zaczynają się problemy. Bardzo silny wiatr. Cztery razy balon był stawiany. Pozostałe załogi zrezygnowały ze startu w tym miejscu. Wszyscy powrócili na lotnisko. I tam udało się wystartować 11 balonom. Niestrudzony pilot Jacek Bogdański, przy czwartym stawianiu balonu powiedział, że to ostatni raz.


I znowu puszczanie balonika i sprawdzanie siły wiatru.

Wiatr był tak silny, że ciężko było gorący strumień skierować do wylotu czaszy balonu. W jednej z prób stała się przykra niespodzianka. Wypaliło otwór w powłoce balonu.

Udało się. O godzinie 7;35 z miejscowości Niżna Łąka balon wystartował.

Jechaliśmy przez cały czas za balonem. Czasem udało się go zobaczyć i z okna samochodu zrobić zdjęcie.


